Badania i rozwój

Śródskórny botoks i jakość skóry - co udowodniła meta-analiza z 2024 roku?

Gdy większość pacjentów słyszy słowo „botoks”, myśli o jednym: rozluźnieniu mięśni mimicznych i wygładzeniu zmarszczek. To skojarzenie jest słuszne, ale niepełne. W środowisku medycyny estetycznej od kilku lat coraz głośniej mówi się o zupełnie innym zastosowaniu tej samej toksyny – technice śródskórnej, określanej w piśmiennictwie anglojęzycznym jako intradermal BTxA, microtoxin lub microbotox. Cel jest inny, głębokość iniekcji inna, efekty inne. W sierpniu 2024 roku ukazał się pierwszy systematyczny przegląd z meta-analizą, który zebrał i ilościowo ocenił dostępne dowody naukowe dla tej techniki. Wyniki są warte dokładnego omówienia.


Czym różni się botoks śródskórny od klasycznej iniekcji?

Standardowe iniekcje toksyny botulinowej podaje się domięśniowo lub głęboko podskórnie, celując precyzyjnie w wybrane mięśnie mimiczne. Mechanizm jest dobrze poznany: BoNT-A blokuje uwalnianie acetylocholiny w złączu nerwowo-mięśniowym poprzez proteolizy białka SNAP-25 należącego do kompleksu SNARE. Efektem jest przemijający paraliż mięśnia i wygładzenie zmarszczki dynamicznej.

Botoks śródskórny działa w innym wymiarze anatomicznym. Preparat podaje się w bardzo małych objętościach bezpośrednio do skóry właściwej – na głębokość 1–2 mm. Na tym poziomie toksyna nie ma kontaktu z mięśniami szkieletowymi, lecz wchodzi w bezpośrednie sąsiedztwo gruczołów łojowych, gruczołów ekrynowych, mięśnia przywłosowego (arrector pili) oraz fibroblastów. Efektem nie jest relaksacja, lecz modulacja jakości skóry i właśnie temu zagadnieniu poświęcona jest omawiana praca.


Praca Rahman i wsp. – metodologia i autorytet autorów

Systematyczny przegląd z meta-analizą autorstwa Rahmana i wsp. ukazał się w sierpniu 2024 roku w czasopiśmie Plastic and Reconstructive Surgery – Global Open (DOI: 10.1097/GOX.0000000000006084). Badanie przeprowadzono zgodnie z wytycznymi PRISMA i uzupełniono o sekwencyjną analizę prób (trial sequential analysis, TSA), która pozwala ocenić, czy zebrane dane są wystarczające do wyciągnięcia ostatecznych wniosków.

Wśród 18 autorów znalazły się nazwiska kluczowe dla całej dziedziny: Jean D.A. Carruthers i Alastair Carruthers – kanadyjski duet, który w 1989 roku jako pierwsi opisali estetyczne zastosowanie toksyny botulinowej i których dorobek cytowany jest w tysiącach prac na całym świecie. Obecność tych autorów w gronie współtwórców metaanalizy jest sama w sobie informacją o randze opracowania.

Autorzy przeszukali bazy danych obejmując okres od stycznia 2008 do marca 2023 roku. Do ostatecznej analizy włączono 10 badań – 5 randomizowanych badań kontrolowanych (RCT) oraz 5 prospektywnych badań kohortowych, obejmujących łącznie 153 uczestników. Oceniano siedem punktów końcowych: produkcję sebum, rozmiar porów, nawilżenie skóry, teksturę skóry, indeks rumienia, głębokość zmarszczek oraz ogólny efekt liftingujący.


Co faktycznie poprawia botoks podany śródskórnie? Wyniki meta-analizy

Wyniki są jednoznaczne kierunkowo. Śródskórny BoNT-A poprawia produkcję sebum, rozmiar porów, indeks rumienia, głębokość zmarszczek, teksturę i elastyczność skóry oraz ogólny efekt liftingujący. Jedynym parametrem, w którym nie wykazano istotnej poprawy, jest nawilżenie skóry.

Autorzy sami zaznaczają, że żadne z włączonych badań nie osiągnęło wymaganej liczebności w analizie TSA, co oznacza, że baza dowodowa jest obiecująca, lecz wciąż wymaga uzupełnienia o badania z większymi grupami. To uczciwe zastrzeżenie metodologiczne, które nie podważa kierunku efektu, jedynie wzywa do ostrożności przy interpretacji wielkości efektu.


Dlaczego botoks zmniejsza pory i sebum? Mechanizm biologiczny

To pytanie, które słyszę od pacjentów najczęściej i słusznie, bo mechanizm jest nieintuicyjny. Klasyczne wyobrażenie o toksynie botulinowej jako substancji działającej wyłącznie na złącza nerwowo-mięśniowe jest od kilku lat stopniowo rewidowane przez badania podstawowe.

Mięsień przywłośny. Mechanizm pośredni, opisywany w piśmiennictwie od lat, polega na tym, że BoNT-A blokuje unerwienie cholinergiczne mięśnia przywłośnego. Skurcz tego mięśnia uciska mechanicznie gruczoł łojowy i wymusza wydzielanie sebum. Po denerwacji gruczołu ulega zmniejszeniu aktywność wydzielnicza, a rozszerzone pory – zwężeniu. BoNT-A może zmniejszać wydzielanie sebum poprzez zahamowanie skurczu mięśnia przywłośnego, który jest mięśniem gładkim kontrolowanym przez włókna cholinergiczne. Skurcz mięśnia uciska gruczoł łojowy, powodując wydzielanie sebum, po częściowej denerwacji aktywność gruczołu maleje.

Bezpośrednie działanie na sebocyty. Ważniejsze biologicznie jest odkrycie opublikowane w 2022 roku w czasopiśmie Toxins (Brami-Cherrier i wsp., DOI: 10.3390/toxins14100708). W modelu in vitro wykazano, że BoNT-A w stężeniach pikomolarnych (EC₅₀ = 24 pM dla kompleksu BoNT-A; EC₅₀ = 34 pM dla BoNT-A 150 kDa) moduluje lipogenezę sebocytów i hamuje indukowaną kwasem oleinowym diferentcjację sebocytów, lipogenezę oraz sekrecję holokrynową. Co kluczowe: efekt ten jest niezależny od aktywności enzymatycznej toksyny i prawdopodobnie zachodzi za pośrednictwem receptorów powierzchniowych sebocytów, takich jak receptory czynnika wzrostu fibroblastów (FGFR). Innymi słowy: toksyna działa bezpośrednio na komórki gruczołu łojowego poprzez mechanizm niezwiązany z klasycznym SNAP-25. To istotna rewizja dotychczasowego rozumienia farmakologii BoNT-A.

Wpływ na fibroblasty i elastyczność. W odróżnieniu od klasycznych neuromodulatorów celujących w mięśnie szkieletowe, botoks podany śródskórnie (microtoxin) działa w obrębie skóry właściwej, wpływając na gruczoły łojowe i ekrynowe, skurcz mięśnia przywłosowego, sygnalizację fibroblastów oraz szlaki neurowaskularne. Modulacja fibroblastów przekłada się klinicznie na poprawę elastyczności i tekstury skóry, co potwierdziła meta-analiza Rahman i wsp.


Kogo dotyczy ta technika? Wskazania kliniczne

Na podstawie dostępnej literatury i własnej praktyki klinicznej w Dermamed można wskazać grupy pacjentów, którzy odnoszą największą korzyść z śródskórnego podania toksyny botulinowej:

Nadmierna produkcja sebum i rozszerzone pory. To najlepiej udokumentowane wskazanie. W kontrolowanym badaniu split-face wykazano, że po miesiącu od iniekcji śródskórnej botoksu istotnie zmniejszają się zarówno wydzielanie sebum, jak i rozmiar porów (p = 0,001), a efekt utrzymuje się średnio przez 4 miesiące. Poprawa jest obiektywna, dokumentowana dermoskopowo i w badaniu OCT (optyczna koherentna tomografia).

Poprawa ogólnej jakości skóry twarzy. U pacjentów, u których dominującym problemem nie są zmarszczki dynamiczne, lecz matowa, przetłuszczająca się, o nierównej fakturze skóra, technika śródskórna może być właściwym pierwszym wyborem lub wartościowym uzupełnieniem innych metod.

Pacjenci po zabiegach laserowych. Śródskórny botoks stosowany jako element protokołu po laserowej stymulacji skóry może przedłużać efekt poprawy tekstury i ograniczać nawrót rozszerzonych porów.

Skóra z tendencją do rumienia. Meta-analiza Rahman i wsp. wykazała poprawę indeksu rumienia po śródskórnym podaniu BTxA. Mechanizm jest prawdopodobnie związany z modulacją unerwienia naczynioruchowego skóry.


Czego botoks śródskórny nie robi?

Rzetelność naukowa wymaga omówienia granic tej metody. Jedynym parametrem jakości skóry, w którym meta-analiza nie wykazała istotnej poprawy, jest nawilżenie skóry. Nie jest to zaskakujące – BoNT-A może blokować gruczoły ekrynowe (co wykorzystuje się w leczeniu nadpotliwości), a zmniejszona aktywność tych gruczołów może neutralizować ewentualny pozytywny wpływ na nawilżenie. Pacjentom oczekującym poprawy nawilżenia należy zaproponować inne metody – biostymulatory tkankowe, mezoterapię kwasem hialuronowym lub osoczem bogatopłytkowym.

Botoks śródskórny nie zastępuje też klasycznego podania domięśniowego u pacjentów ze zmarszczkami dynamicznymi czoła, okolicy międzybrwiowej czy kurze łapki. To dwie odrębne techniki o odrębnych wskazaniach, które mogą się uzupełniać w tym samym gabinecie, podczas tej samej wizyty.


Bezpieczeństwo i profil działań niepożądanych

We wszystkich 10 badaniach włączonych do meta-analizy nie odnotowano poważnych działań niepożądanych związanych ze śródskórnym podaniem BTxA. Technika śródskórna, stosując mikrodawki rozmieszczone w wielu punktach, minimalizuje ryzyko niezamierzonej dyfuzji toksyny do warstw głębszych. Przy zachowaniu prawidłowej techniki podania, prawidłowej głębokości iniekcji, odpowiedniego rozcieńczenia preparatu i rozkładu dawki, ryzyko asymetrii mięśniowej jest marginalne.

Kluczowe jest doświadczenie osoby wykonującej zabieg. Śródskórne podanie toksyny botulinowej wymaga znajomości anatomii warstw skóry i precyzji w dozowaniu – zagadnień, które omawiam szczegółowo podczas procedur wykonywanych w Dermamed. Podczas tego typu zabiegów należy się liczyć z wystąpieniem działania niepożądanego w postaci porażenia mięśni dźwigaczy twarzy.


Perspektywa kliniczna: co zmienia ta meta-analiza?

Praca Rahman i wsp. nie rewolucjonizuje – porządkuje. Technika śródskórna jest stosowana przez doświadczonych lekarzy medycyny estetycznej od kilkunastu lat, ale brakowało usystematyzowanego podsumowania dowodów naukowych. Meta-analiza z 2024 roku dostarcza solidnej, choć wciąż ograniczonej bazą badań, podstawy do włączenia śródskórnego BoNT-A jako uznanej metody poprawy jakości skóry, nie jako eksperymentu, lecz jako procedury opartej na dowodach.

Dla mnie, jako klinicysty, ważny jest też wniosek metodologiczny autorów: potrzebujemy badań z większymi grupami, dłuższym follow-up i standaryzowanymi protokołami podania. To uczciwy i trafny apel, do środowiska naukowego i do producentów preparatów, którzy dysponują zasobami, by takie badania finansować.


Podsumowanie

Śródskórny botoks to technika o udokumentowanym profilu działania na jakość skóry: poprawia wydzielanie sebum, rozmiar porów, indeks rumienia, elastyczność i teksturę skóry. Meta-analiza Rahman i wsp. (PRS Global Open, 2024) zebrała dotychczasowe dowody w jedną spójną analizę, potwierdzając skuteczność przy akceptowalnym profilu bezpieczeństwa. Mechanizm działania wykracza poza klasyczny model nerwowo-mięśniowy – obejmuje bezpośredni wpływ na sebocyty za pośrednictwem receptorów powierzchniowych (FGFR), modulację mięśnia przywłosowego oraz sygnalizację fibroblastów.

Technika ta jest dostępna w Dermamed jako element kompleksowego podejścia do poprawy jakości skóry twarzy. Jeśli chcesz dowiedzieć się, czy jest odpowiednia w Twoim przypadku, zapraszam na konsultację lekarską.


Zastrzeżenie: Niniejszy artykuł ma charakter edukacyjny i popularnonaukowy. Nie stanowi porady medycznej ani rekomendacji terapeutycznej. Decyzja o wyborze metody leczenia podejmowana jest indywidualnie przez lekarza, po przeprowadzeniu konsultacji i oceny stanu zdrowia pacjenta.

Artykuł powstał pod nadzorem merytorycznym prof. dr hab. n. med. Pawła Surowiak — lekarza z ponad 20-letnim doświadczeniem w medycynie estetycznej, założyciela Dermamed Wrocław.


BIBLIOGRAFIA:

  1. Rahman E, Rao P, Philipp-Dormston W, et al. Intradermal Botulinum Toxin A on Skin Quality and Facial Rejuvenation: A Systematic Review and Meta-analysis. Plast Reconstr Surg Glob Open. 2024;12(8):e6084. DOI: 10.1097/GOX.0000000000006084. PMID: 39185380.
  2. Brami-Cherrier K, Chernavsky A, You H, et al. Botulinum Neurotoxin Type A Directly Affects Sebocytes and Modulates Oleic Acid-Induced Lipogenesis. Toxins. 2022;14(10):708. DOI: 10.3390/toxins14100708.
  3. Sun Y, et al. Unparallel improvement patterns of dynamic wrinkles and skin quality after botulinum toxin type A treatment on the upper face. Skin Res Technol. 2023;29:e13309. DOI: 10.1111/srt.13309.
  4. Fabi SG, Park JY, Goldie K, Wu W. Microtoxin for Improving Pore Size, Skin Laxity, Sebum Control, and Scars: A Roundtable on Integrating Intradermal Botulinum Toxin Type A Microdoses Into Clinical Practice. Aesthet Surg J. 2023;43(9):1015–1024. DOI: 10.1093/asj/sjad044.
  5. Bak H, Kim BJ, Lee WJ, et al. The efficacy of intradermal injections of botulinum toxin in the management of enlarged facial pores and seborrhea. J Dermatolog Treat. 2019. PMID: 31865815.

LINKI WEWNĘTRZNE:

Autor: prof. dr hab. n. med. Paweł Surowiak Założyciel i kierownik merytoryczny Dermamed – gabinetu medycyny estetycznej i laseroterapii we Wrocławiu. Członek założyciel i wieloletni wiceprezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Estetycznej i Anti-Aging. Posiadacz certyfikatu nr 1 w dziedzinie medycyny estetyczno-korekcyjnej (kod specjalności 028). Ponad 20 lat praktyki klinicznej w estetyce medycznej.

Wrocław, 6 czerwca 2026

Autor wpisu:

Paweł Surowiak
Prof. dr hab. n. med. Paweł Surowiak
Założyciel Centrum Medycyny Estetycznej i Laseroterapii Dermamed
Potrzebujesz konsultacji? Zadaj pytanie naszym ekspertom Zapytaj