Badania i rozwój

Medycyna estetyczna: stymulatory kolagenu to nie wszystko - najpierw Fp, potem kolagen

Dlaczego „sama stymulacja kolagenu” to za mało

W ostatnich latach w gabinetach medycyny estetycznej królują metody, których celem pozostaje stymulacja kolagenu. Lekarze i pacjentki najczęściej wybierają: frakcyjne lasery nieablacyjne (np. 1550 nm), frakcyjne lasery ablacyjne (CO₂, Er:YAG), urządzenia łączące mikroigły z prądem RF (RF mikroigłowy), klasyczne mikronakłuwanie (mezoterapia mikroigłowa), ultradźwięki o wysokiej intensywności (HIFU), radiofrekwencję monopolarną i bipolarną, biostymulatory kolagenowe (kwas polimlekowy, hydroksyapatyt wapnia), terapie osoczem bogatopłytkowym, polinukleotydy oraz protokoły łączone z retinoidami i kwasami. Z jednej strony ta popularność nie dziwi, ponieważ kolagen stanowi najważniejszy „szkielet” mechaniczny skóry. Z drugiej strony redukcja rewitalizacji do samej stymulacji włókien kolagenowych jest podejściem zbyt uproszczonym, wskazującym na brak zrozumienia, skąd bierze się w skórze kolagen.

Dobre, klinicznie skuteczne odmładzanie wymaga rozumienia biologii skóry jako tkanki żywej: tego, jak starzeje się naskórek, jak zmienia się granica skórno-naskórkowa oraz jak zachowują się poszczególne populacje fibroblastów w skórze właściwej. Właściwe zrozumienie mechanizmów prowadzi do mądrej sekwencji działań i chroni przed bezrefleksyjnym powtarzaniem schematów, które przychodzą „z mediów społecznościowych”, a nie z badań klinicznych medycyny estetycznej oraz badań naukowych nad biologią skóry.

Jednym z najważniejszych badań, które porządkuje myślenie o starzeniu skóry i tłumaczy, dlaczego samo „dokładanie bodźców kolagenowych” nie daje trwałego odmłodzenia, jest praca Solène Mine, Nicolas O. Fortunel, Hervé Pageon, Daniel Asselineau (PLoS ONE, 2008): Aging Alters Functionally Human Dermal Papillary Fibroblasts but Not Reticular Fibroblasts: A New View of Skin Morphogenesis and Aging. Poniżej przedstawiam bardzo dokładny opis tej pracy: najpierw kontekst i pytanie badawcze, następnie wyniki, dyskusja i wnioski tak, aby można je było od razu przełożyć na praktykę kliniczną medycyny estetycznej.

Tło i cel pracy

Skóra właściwa nie stanowi jednorodnej „masy kolagenowej”. Tworzą ją przynajmniej dwie warstwy o innym układzie i biologii komórkowej: warstwa brodawkowa (papillary dermis) – płytko położona, tuż pod połączeniem skórno-naskórkowym, oraz warstwa siateczkowa (reticular dermis) – głębsza, bogatsza w grube pęczki kolagenu. Kluczową tezą autorów jest to, że fibroblasty brodawkowe (Fp) i fibroblasty siateczkowe (Fr) to nie są „te same komórki w innym miejscu”, lecz biologicznie odmienne populacje.

Celem badania było sprawdzenie, jak starzenie wpływa na Fp i Fr oraz czy zmiany w tych populacjach mogą wyjaśnić dobrze znane objawy kliniczne: spłaszczenie granicy skórno-naskórkowej, granicy DEJ (dermo-epidermal junction), ubytek „brodawek” i „listew naskórkowych”, ścieńczenie naskórka i gorszą jego organizację, słabsze różnicowanie keratynocytów, a w końcu gorsze własności biomechaniczne i „wiotkość” skóry.

Materiały i metody

  • Źródło tkanek: ludzkie wycinki skóry osłoniętej (pierś) od kobiet w wieku 19–74 lat.
  • Izolacja dwóch głębokości skóry właściwej: część płytka (brodawkowa) i część głęboka (siateczkowa); z każdej uzyskiwano pary Fp i Fr od tego samego dawcy.
  • Charakteryzacja komórek: morfologia (aktyna, winculina), cytometria (wielkość i ziarnistość), klonogenność (CFE), krótkoterminowy wzrost, zdolność do skurczu żelu kolagenowego.
  • Profil wydzielniczy: ELISA dla KGF, VEGF, MCP-1, IL-6 oraz MMP-1/-2/-3 i TIMP-1/-2.
  • Model funkcjonalny 3D: rekonstrukty skóry (kolagen I + Fp/Fr + identyczne keratynocyty), hodowane w interfejsie powietrze-płyn, z oceną histologiczną i immunofluorescencją (m.in. filagryna).

Ta kombinacja metod pozwoliła ocenić nie tylko „ile kolagenu” wytwarzają komórki, lecz przede wszystkim jaką pełnią funkcję tkankową, czy potrafią wygenerować zdrowy, wielowarstwowy, prawidłowo różnicujący się naskórek.

Wprowadzenie

Autorzy startują od oczywistego klinicznie faktu: ze starzeniem spłaszcza się granica skórno-naskórkowa; znika pofałdowanie (rete ridges i brodawki skórne), które w młodej skórze zwiększa powierzchnię kontaktu między naskórkiem a skórą właściwą. Wraz z tym znika mikroarchitektura niezbędna do efektywnej wymiany sygnałów i czynników troficznych. Jednocześnie skóra traci elastyczność, naskórek staje się cieńszy i gorzej zorganizowany.

W literaturze istniały już doniesienia, że fibroblasty z różnych głębokości dermy różnią się fenotypem i sekrecją, ale brakowało systematycznej odpowiedzi na pytanie: czy z wiekiem zmienia się głównie „ilość kolagenu”, czy zmienia się funkcja tej konkretnej populacji fibroblastów, która reguluje pracę naskórka, czyli Fp?. Odpowiedź na to pytanie przesądza o tym, jak planować odmładzanie: czy wystarczy „pobudzać włókna”, czy raczej trzeba odtworzyć populację Fp i ich niszę przy DEJ.

Wyniki

Dwie różne populacje na starcie: Fp ≠ Fr

  • Morfologia i cytoszkielet: Fp w kulturze przyjmowały smukły, wrzecionowaty kształt, z delikatniejszą siatką aktyny; Fr wyglądały na bardziej „rozpostarte”, z obfitymi włóknami aktyny i liczniejszymi ogniskami adhezji (winculina).
  • Rozmiar i ziarnistość (FACS): w młodej skórze Fp przewyższały Fr udziałem komórek małych i mało ziarnistych – co odpowiada fenotypowi bardziej „młodzieńczemu/progenitorowemu”.

Wniosek: już na poziomie bazowym Fp i Fr to odmienne komórki o innej „misji”: Fp są komórkami progenitorowymi skóry właściwej oraz regulują funkcje naskórka; Fr zaś są komórkami dojrzałymi („starszymi” od Fp), odpowiedzialnymi za produkcję białek strukturalnych skóry.

Z wiekiem zmieniają się głównie Fp, a Fr pozostają stabilne

  • Proliferacja i klonogenność: w młodej skórze Fp dzieliły się szybciej i tworzyły więcej, a także większych kolonii niż Fr. Z wiekiem spadek dotyczył przede wszystkim Fp – ich przewaga proliferacyjna i klonogenna wyraźnie malała; Fr nie traciły tych parametrów w porównywalnym stopniu.
  • Morfologia populacji w FACS: z wiekiem różnice między Fp i Fr zanikały – Fp traciły „lekkość” morfologiczną i upodabniały się do Fr. To oznacza ubytek charakterystycznej puli Fp w populacji fibroblastów skóry właściwej.

Wniosek: starzenie nie „psuje równomiernie” wszystkich fibroblastów. Uderza przede wszystkim w Fp – komórki kluczowe dla zdrowia naskórka i architektury DEJ. Mimo iż to Fr są odpowiedzialne za tworzenie kolagenu typu I, to nie ich populacja ulega zmianom w procesie starzenia. Starzeją się przede wszystkim Fp.

Profil wydzielniczy: Fp z wiekiem „przestawiają się” na remodeling

  • Czynniki wzrostu: w Fp wraz z wiekiem rosła sekrecja KGF (czynnik wzrostu keratynocytów) i VEGF.
  • Proteazy i ich inhibitory: w Fp wraz z wiekiem wzrastała sekrecja MMP-1/-2/-3 oraz TIMP-1/-2.
  • Cytokiny zapalne: różnice były mniej wyraźne i niesystematyczne; MCP-1 obniżała się w Fr, IL-6 nie wykazywała istotnych zmian.

Wniosek: starzejące się Fp wchodzą w tryb intensywnego remodelingu macierzy i próbują, prawdopodobnie kompensacyjnie „ratować” naskórek wzrostem KGF. Sama ilość KGF nie wystarczy jednak, aby odtworzyć prawidłową morfogenezę.

Funkcja tkankowa: kto „buduje” zdrowy naskórek?

  • Rekonstrukty 3D: kiedy na żel kolagenowy z komórkami Fp lub Fr wysiewano te same keratynocyty, okazywało się, że młode Fp tworzą gruby, wielowarstwowy, dobrze zorganizowany i prawidłowo różnicujący się naskórek (m.in. wysoka filagryna).
  • Fr w tej samej sytuacji dawały naskórek cieńszy i słabiej zróżnicowany.
  • U dawców starszych: zarówno Fp, jak i Fr prowadziły do słabego naskórka, a różnice między populacjami znikały, bo Fp straciły swoje unikatowe kompetencje.

Najważniejszy wniosek cząstkowy: biologiczne „odmłodzenie skóry” to przede wszystkim odbudowa puli i funkcji Fp. Bez tego wzrost kolagenu w głębi nie przełoży się na trwałą poprawę jakości naskórka i architektury DEJ.

Dyskusja: nowy model starzenia skóry

  1. Skóra właściwa to układ warstwowy, a nie jeden „magazyn kolagenu”. W świetle wyników to, co najbardziej „zużywa się” ze starzeniem, to nie tyle cała skóra właściwa, ile specyficzna populacja fibroblastów brodawkowych (Fp) położona przy DEJ, która zapewnia naskórkowi trofikę i instrukcje różnicowania.
  2. Zanikanie i funkcjonalny upadek Fp tłumaczy kluczowe objawy kliniczne starzenia:
    • Spłaszczenie DEJ i zanik „fal” połączenia skórno-naskórkowego wynikają z utraty komórek, które tę architekturę „podtrzymują”.
    • Cieńszy, gorzej zróżnicowany naskórek wynika z braku prawidłowej sygnalizacji i wsparcia stromalnego od Fp.
    • Gorsza biomechanika i „papierowość” skóry to efekt zarówno zmian w macierzy, jak i utraty tej „inteligentnej” warstwy komunikacyjnej między skórą właściwą a naskórkiem.
  3. Sama „stymulacja kolagenu” w głębi nie naprawi DEJ. Jeżeli zabraknie odtworzenia Fp i ich niszy, to nawet poprawa ilości kolagenu siateczkowego da głównie chwilowy efekt, ładniejszą gęstość w USG i nieco lepszy turgor, ale bez trwałego odmłodzenia architektury.
  4. Mechanizm kompensacyjny Fp (KGF ↑, MMP/TIMP ↑) nie zastępuje brakującej populacji. Skóra próbuje „ratować” naskórek, ale bez „żywej” warstwy Fp nie dochodzi do pełnej reepitelializacji jakościowej.

Wnioski

  • Najważniejszy wniosek: w biologii ludzkiej skóry decydujące znaczenie mają fibroblasty brodawkowe (Fp), a ich udział i funkcja maleją z wiekiem. To one odpowiadają za prawidłową morfogenezę naskórka, „pofalowanie” DEJ oraz komunikację między skórą właściwą a naskórkiem, one są prekursorami Fr, które są odpowiedzialne za syntezę kolagenu.
  • Starzenie skóry to nie tylko włókna, lecz przede wszystkim utrata właściwej populacji komórkowej przy DEJ.
  • Prawdziwe odmłodzenie musi zacząć się od odbudowy puli Fp i ich niszy, a dopiero potem można sensownie eskalować stymulację kolagenu w głębszej warstwie siateczkowej.
  • Bez odmłodzenia biologicznego (Fp) uzyskamy co najwyżej przejściowy wzrost syntezy kolagenu, ale nie odtworzymy architektury młodej skóry.

Przekład na praktykę medycyny estetycznej: najpierw odbuduj Fp, potem kolagen głęboki

W świetle powyższego badania logiczna i bezpieczna sekwencja terapeutyczna wygląda tak:

Etap 1 – „Re-papillizacja”: odbudowa populacji Fp i niszy przy DEJ

Cel: przywrócenie żywotności fibroblastów brodawkowych, stymulacja ich proliferacji, odmłodzenie epigenetyczne, odmłodzenie mikroarchitektury DEJ, poprawienie trofiki naskórka i stymulacja jego różnicowania.

Narzędzia pierwszego wyboru (działające płytko, na granicy skórno-naskórkowej):

  • Laser tulowy 1940 nm – działa powierzchownie, w obrębie warstwy brodawkowej; sprzyja remodelingowi na styku naskórek/derma i „budzeniu” Fp.
  • Powierzchowna wersja lasera erbowego ukierunkowana na DEJ (np. delikatne, kontrolowane tryby Er:YAG nakierowane na granicę skórno-naskórkową) – poprawia mikroarchitekturę kontaktu i stwarza warunki do zasiedlenia strefy przez Fp.

Uzasadnienie: te lasery w sposób specyficzny oddziałują na DEJ, co wpływa na proliferację Fp. Priorytetem staje się jakość DEJ i „zasilenie” naskórka właściwą sygnalizacją ze strony Fp. Najważniejszym efektem działania tych laserów jest odmłodzenie populacji fibroblastów skóry, co jest doskonałą podstawą do przeprowadzania zabiegów stymulujących kolagen. W praktyce klinicznej w tym etapie warto dbać o:

  • delikatną, ale regularną modulację (schematy o umiarkowanej gęstości i energii, większa liczba sesji),
  • odnowę bariery i nawilżenia (skóra po DEJ-targeted procedurach wymaga wsparcia),
  • ewentualne wsparcie niskocząsteczkowym kwasem hialuronowym, polinukleotydami i światłem czerwonym.

Etap 2 – „Głębokie rusztowanie”: kolagen w warstwie siateczkowej

Cel: po uzyskaniu efektu stymulacji proliferacji Fp, a co się z tym wiąże, odmłodzeniu populacji komórek skóry, wykorzystać ich potencjał i przeprowadzić zabiegi stymulujące syntezę kolagenu przez Fr.

Narzędzia drugiego rzutu leczenia (działające głębiej):

  • Nieablacyjny laser frakcyjny 1550 nm – kontrolowane mikrostrefy termiczne w skórze siateczkowej stymulują długofalową neokolagenezę i remodeling bez nadmiernego wyłączenia z życia. Zabiegi te mimo głębokiej przebudowy skóry właściwej, wiążą się z krótką, nawet weekendową rekonwalescencją
  • Lasery frakcyjne ablacyjne – laser frakcyjny CO₂ i laser erbowy – silna przebudowa kolagenu w skórze właściwej, stymulacja Fr i jednocześnie przebudowa naskórka
  • Ponadto, w zależności od wskazań stosowane są inne metody przebudowy głębokich warstw skóry, takie jak RF mikroigłowy (radiofrekwencja mikroigłowa), HiFu, Sofwave itd.

Uzasadnienie: głęboka stymulacja nabiera dużo większego sensu, gdy działamy na skórę z odmłodzoną populacją fibroblastów. To kompletna przebudowa skóry

Terapie łączone

W klinice medycyny estetycznej stosujemy też zabiegi, które jednocześnie przebudowują warstwy brodawkowatą i siateczkowatą skóry właściwej, tzw. łączone terapie laserowe. Do najpopularniejszych należą zabiegi takie jak łączenie lasera frakcyjnego 1550 z laserem tulowym 1940, łączenie lasera tulowego 1940 z radiofrekwencją mikroigłową itd.

Podsumowanie praktyczne

  • Najważniejszy wniosek z pracy: fibroblasty brodawkowe (Fp) stanowią klucz biologii skóry; zanikają i tracą funkcję z wiekiem.
  • Jeśli chcemy naprawdę odmładzać skórę, musimy najpierw odbudować populację Fp i poprawić architekturę DEJ, a dopiero później intensyfikować głęboką stymulację kolagenu.
  • Jak odmładzać populację Fp? W pierwszej kolejności stosować laser tulowy 1940 nm lub odpowiednio ustawione tryby lasera erbowego działające na granicy skórno-naskórkowej, a w drugiej kolejności – głębiej działające frakcyjne systemy, takie jak 1550 nm czy CO₂. Taka sekwencja zabiegów indukuje najpierw odtworzenie i odmłodzenie populacji fibroblastów (czyli komórek produkujących kolagen), a następnie stymulacja kolagenu

Współczesna medycyna estetyczna wymaga doskonałego zrozumienia biologii człowieka, a w szczególności biologii skóry. Celem zabiegów anti-age jest profilaktyka starzenia i odmłodzenie parametrów skóry. Należy pamiętać, że najważniejszym elementem skóry właściwej są jej komórki, czyli fibroblasty. Bez odmłodzenia populacji komórek, nie uzyskamy prawdziwych efektów anti-age.

Innymi słowy: bez biologicznego odmłodzenia skóry, bez odtworzenia właściwej populacji fibroblastów brodawkowych, uzyskamy co najwyżej chwilowy wzrost syntezy kolagenu. Trwałe, „prawdziwe” odmłodzenie zaczyna się u źródła: w DEJ i w Fp.

Autor wpisu:

Paweł Surowiak
Prof. dr hab. n. med. Paweł Surowiak
Założyciel Centrum Medycyny Estetycznej i Laseroterapii Dermamed
Potrzebujesz konsultacji? Zadaj pytanie naszym ekspertom Zapytaj