Badania i rozwój

Jak laser frakcyjny CO₂ przebudowuje blizny? Od reakcji komórek do efektów leczenia

Laserowe leczenie blizn potrądzikowych - laser frakcyjny CO2 wrocław

Blizna nie jest strukturą, której właściwości muszą pozostać niezmienne. Badania pokazują, że terapia laserem frakcyjnym CO₂ może uruchomić procesy zmieniające organizację kolagenu, twardość i elastyczność tkanki. Co dokładnie dzieje się pod powierzchnią skóry? Przegląd naukowy autorstwa Linjing Zhang, Chenxi Liu i Li Li pozwala spojrzeć na leczenie blizn od strony komórek, enzymów i sygnałów sterujących gojeniem.

Blizna może być zapadnięta albo wypukła, miękka albo twarda, niemal niewidoczna w jednym oświetleniu i wyraźna w innym. Dla pacjenta liczy się zmiana, którą zobaczy i poczuje. Dla lekarza równie istotne jest to, co trzeba zmienić w samej tkance.

Badania mikroskopowe pokazują, że po laserze frakcyjnym CO₂ przebudowie może ulegać architektura kolagenu, a poprawa obejmuje również podatność blizny na odkształcenie. To biologiczne uzasadnienie terapii, której efekty rozwijają się stopniowo. Keshk i wsp., 2025

Dlaczego jednak uruchomienie gojenia może pomóc tkance, która już wcześniej zagoiła się z pozostawieniem blizny? I dlaczego popularne określenie „stymulacja kolagenu” opisuje tylko część tego procesu?

Co analizuje publikacja o mechanizmach działania lasera CO₂?

Praca „An Overview of the Mechanisms of Fractional CO₂ Laser in Scar Treatment” została opublikowana 2 marca 2026 roku w „Lasers in Medical Science”. Jest przeglądem narracyjnym, łączącym wyniki badań klinicznych i eksperymentalnych dotyczących odpowiedzi zapalnej, fibroblastów oraz przebudowy macierzy zewnątrzkomórkowej.

Autorzy nie przeprowadzili nowego eksperymentu ani metaanalizy skuteczności. Zebrali dane pomagające wyjaśnić, dlaczego kontrolowane uszkodzenie skóry może prowadzić do poprawy właściwości blizny. Poniżej omawiamy najważniejsze zagadnienia publikacji, sięgając również bezpośrednio do badań źródłowych.

Jak laser frakcyjny CO₂ oddziałuje na tkankę bliznowatą?

Laser CO₂ emituje promieniowanie o długości fali 10 600 nm, pochłaniane przez wodę w tkankach. W trybie frakcyjnym energia dociera do skóry w oddzielnych mikrostrefach. Powstają mikroskopijne kolumny ablacji, czyli usunięcia tkanki, otoczone obszarem działania termicznego. Pomiędzy nimi pozostają fragmenty skóry uczestniczące w gojeniu. Ten mechanizm wykorzystuje się w leczeniu blizn, także w terapiach sekwencyjnych.

Dlaczego parametry zabiegu mają znaczenie?

Samo określenie „laser frakcyjny” nie opisuje jeszcze intensywności terapii. Energia mikrowiązki, czas impulsu, rozmiar plamki i gęstość pokrycia wpływają na rozmiary uszkodzeń oraz obciążenie skóry.

Dlatego parametrów z jednej publikacji nie należy traktować jako gotowej recepty dla każdego urządzenia i każdej blizny. Znaczenie mają również lokalizacja zmiany, grubość skóry i jej zdolność do gojenia.

Co dzieje się bezpośrednio po zabiegu? Zapalenie uruchamia naprawę

Po zabiegu do uszkodzonych obszarów napływają komórki odpornościowe. Neutrofile uczestniczą we wczesnej reakcji na uraz, ale ich nadmierna aktywność może utrudniać późniejszą przebudowę.

Zheng i wsp. badali ten problem przede wszystkim na myszach. Ograniczenie liczby neutrofili poprawiało wybrane wskaźniki przebudowy po 15 dniach, między innymi ekspresję genów kolagenu I i III. Autorzy analizowali także NETs, czyli zewnątrzkomórkowe sieci tworzone przez neutrofile. Zheng i wsp., 2022

Wynik pokazuje, że silniejszy odczyn zapalny nie musi oznaczać lepszej przebudowy. To jednak doświadczenie wyjaśniające mechanizm, a nie zalecenie farmakologicznego hamowania odporności po zabiegu u pacjenta.

Jak makrofagi kierują gojeniem po laserze?

Drugą istotną grupą komórek są makrofagi. W doświadczeniu Wiinberga i wsp. na dziewięciu myszach, pięć dni po zabiegu ich liczba w leczonej skórze była około jedenastokrotnie większa niż w kontroli.

Zwiększył się odsetek komórek z markerem Arg1, a zmniejszył z markerem MHC II. Nie zmienił się istotnie odsetek komórek CD206-dodatnich. Taki profil autorzy interpretowali jako przesunięcie w stronę odpowiedzi wspierającej gojenie.

Obserwacje te pokazują, że laser zmienia środowisko komórkowe skóry. Przełożenie poszczególnych zmian na efekty leczenia różnych rodzajów ludzkich blizn wymaga dalszych badań.

Czy laser zawsze zwiększa produkcję kolagenu?

Szczególnie pouczające jest badanie Qu i wsp. U dziesięciu pacjentów z dojrzałymi, przerostowymi bliznami pooparzeniowymi pobrano materiał przed pierwszym zabiegiem i po 48 godzinach.

Analiza wykazała spadek poziomów mRNA prokolagenu I i III, przy wzroście ekspresji MMP-1, enzymu uczestniczącego w rozkładzie kolagenu. Stosunek mRNA prokolagenu I do III nie zmienił się istotnie. Qu i wsp., 2012

To ważne dla zrozumienia leczenia wypukłej blizny. Na początku tkanka może ograniczać sygnały związane z odkładaniem macierzy i zwiększać zdolność do jej przebudowy. Spadek mRNA nie jest jednak pomiarem natychmiastowego ubytku dojrzałych włókien. Pokazuje zmianę aktywności biologicznej w konkretnym momencie.

Czy laser wpływa na aktywność genów w bliźnie?

W tym samym badaniu odnotowano obniżenie ekspresji TGF-β2, TGF-β3 i bFGF oraz wzrost miR-18a i miR-19a. MikroRNA to krótkie cząsteczki regulujące wykorzystanie informacji genetycznej.

Wynik sugeruje ich udział w odpowiedzi na laser. Nie dowodzi zmiany sekwencji DNA ani „wyłączenia genów blizny”. Pokazuje natomiast, że odpowiedź tkanki obejmuje regulację procesów zachodzących wewnątrz komórek. Qu i wsp., 2012

Jak usuwane są stare składniki tkanki? Rola metaloproteinaz

Macierz zewnątrzkomórkowa to przestrzenna struktura otaczająca komórki. Zawiera kolagen, włókna sprężyste i inne składniki zapewniające tkance podporę oraz odpowiednie właściwości mechaniczne. Aby ją przebudować, trzeba zarówno syntetyzować nowe elementy, jak i usuwać część istniejących.

W tym drugim procesie uczestniczą metaloproteinazy macierzy, czyli MMP. Ich znaczenie nie ogranicza się do rozkładu białek. Zmiana otoczenia komórek ułatwia również ich przemieszczanie się i zamykanie uszkodzenia.

W doświadczeniu Hutha i wsp. ograniczenie ekspresji MMP-3 w trójwymiarowym modelu skóry opóźniało zamknięcie rany. W tej części eksperymentu uszkodzenie wykonywano laserem Er:YAG; praca obejmowała również modele traktowane CO₂. To dowód dotyczący biologii gojenia po ablacji, którego nie należy utożsamiać z badaniem skuteczności CO₂ na blizny u pacjentów.

Co pokazują pomiary enzymów przebudowujących kolagen?

Reilly i wsp. prześledzili ekspresję genów MMP w skórze z fotouszkodzeniami u dziewięciu ochotników. Po siedmiu dniach ekspresja MMP-1 była około 10,1 razy większa niż przed zabiegiem, MMP-9 około 3,5 razy, a MMP-13 około 6,7 razy. Różnice te były istotne statystycznie.

Dla MMP-13 istotny wzrost utrzymywał się także po 14 dniach, osiągając około 8,2-krotność wartości wyjściowej. Wyniki potwierdzają aktywację układu przebudowującego macierz. Nie oznaczają odpowiednio dziesięciokrotnie lepszego efektu ani pomiaru aktywności samych enzymów. Reilly i wsp., 2010

W tej samej pracy spadki MMP-12 nie osiągnęły istotności statystycznej. Hipotezę ochrony elastyny przez obniżenie MMP-12 należy więc traktować ostrożnie. Badanie było małe i finansowane przez producenta lasera.

O znaczeniu zmiany biologicznej decydują czas pomiaru, rodzaj tkanki oraz równowaga między rozkładem i odbudową. Sam wzrost jednego markera nie wystarcza do przewidywania efektu leczenia.

Czy laser CO₂ może ograniczać sygnały włóknienia?

W bliznach przerostowych znaczenie ma TGF-β1, czynnik uczestniczący w nasilaniu włóknienia. Jego zmniejszona ekspresja po leczeniu może wskazywać na ograniczenie sygnałów podtrzymujących nieprawidłową strukturę tkanki.

Makboul i wsp. objęli badaniem 40 pacjentów poddanych czterem zabiegom CO₂ w odstępach miesięcznych. Ocenę biopsji przeprowadzono w podgrupie ośmiu osób, zestawiając ją także z materiałem skóry prawidłowej. Po terapii stwierdzono zmianę organizacji kolagenu oraz spadek ekspresji TGF-β1, istotny statystycznie przy p = 0,008.

Wynik pomaga wyjaśnić, dlaczego terapia uruchamiająca gojenie może jednocześnie poprawiać bliznę z nadmiarem tkanki. Możliwa jest zmiana sygnalizacji sprzyjającej włóknieniu. Badanie nie wykazało jednak, że ten pojedynczy szlak wyjaśnia cały efekt kliniczny.

Jak fibroblasty odpowiadają na zabieg?

Fibroblasty wytwarzają składniki macierzy, ale ich odpowiedzi nie da się opisać jednym stałym poleceniem „produkuj więcej”.

Schmitt i wsp. zastosowali trójwymiarowe modele ludzkiej skóry, aby prześledzić odpowiedź komórek po CO₂. Po pięciu dniach stwierdzili zmiany ekspresji genów związanych z przebudową i gojeniem, między innymi wzrost COL12A1 oraz FGF7, a jednocześnie obniżenie ekspresji wybranych innych genów, w tym MMP3. Schmitt i wsp., 2018

COL12A1 koduje składnik kolagenu typu XII, związanego z organizacją macierzy. Jego wzrost nie jest równoznaczny ze wzrostem całkowitej ilości kolagenu w skórze o ten sam procent. Badanie pokazuje przede wszystkim zróżnicowaną odpowiedź naprawczą komórek.

Czy więcej kolagenu zawsze oznacza lepszy efekt?

Orringer i wsp. porównali odpowiedź skóry z fotouszkodzeniami u 34 dorosłych ochotników po pełnej i frakcyjnej ablacji CO₂. Po pojedynczym zabiegu indukcja kolagenu w wariancie frakcyjnym osiągała około 40–50% nasilenia obserwowanego po pełnej ablacji.

Ta liczba opisuje odpowiedź molekularną w badanym protokole, a nie procent redukcji blizn. Badano skórę z fotouszkodzeniami, więc wynik pomaga wyjaśniać mechanizm, lecz nie jest prognozą dla blizny potrądzikowej lub pooparzeniowej. Orringer i wsp., 2012

Przy ocenie terapii trzeba zatem pytać nie tylko o ilość kolagenu, lecz również o jego organizację oraz właściwości całej tkanki.

Dlaczego przebudowa skóry trwa dłużej niż widoczne gojenie?

Białka szoku cieplnego uczestniczą w odpowiedzi komórek na stres termiczny. Dwa często analizowane markery to HSP70 oraz związane z dojrzewaniem kolagenu HSP47.

Xu i wsp. wykonali jeden zabieg na skórze pleców siedmiu zdrowych kobiet, a następnie oceniali biopsje w kolejnych terminach, aż do roku. Wzrost HSP70 był widoczny już po czterech godzinach. HSP47 osiągało największą ekspresję po miesiącu i pozostawało podwyższone po trzech oraz sześciu miesiącach. W tych późniejszych terminach obserwowano również tworzenie i przebudowę włókien kolagenowych oraz sprężystych. Xu i wsp., 2011

Ustąpienie zaczerwienienia nie oznacza zakończenia wszystkich procesów w skórze. To argument za ocenianiem terapii w odpowiedniej perspektywie czasowej. Jednocześnie badanie zdrowej skóry siedmiu osób nie pozwala obiecać każdemu pacjentowi identycznej, sześciomiesięcznej poprawy blizny.

Co rzeczywiście zmieniło się w ludzkich bliznach?

W prospektywnym badaniu Ozoga i wsp. pełny protokół ukończyło dziesięciu z osiemnastu zakwalifikowanych pacjentów z dojrzałymi bliznami pooparzeniowymi. Wykonano trzy zabiegi, a biopsje kontrolne pobrano dwa miesiące po ostatnim.

Średni wynik Vancouver Scar Scale obniżył się z 8,5 do 4,9 punktu, co oznaczało poprawę ocenianych cech blizny. W barwieniu histochemicznym zmniejszył się sygnał przypisywany kolagenowi typu I, a zwiększył typu III. Zmieniła się również architektura włókien. Ozog i wsp., 2013

Autorzy interpretowali wyniki jako przesunięcie w stronę obrazu bardziej zbliżonego do skóry nieuszkodzonej. Nie stwierdzono natomiast istotnej statystycznie zmiany ilości tkanki sprężystej. Poprawa kolagenu i elastyny nie musi więc przebiegać równolegle.

Było to małe badanie bez grupy kontrolnej, z dużą liczbą osób, które nie ukończyły protokołu. Pokazuje możliwość przebudowy dojrzałych blizn, ale nie pozwala zagwarantować analogicznej poprawy każdemu pacjentowi ani twierdzić, że laser przywraca całkowicie prawidłową skórę.

Czy poprawę potwierdzają badania z grupą kontrolną?

Nowsza praca Keshk i wsp. objęła 30 pacjentów. Bliznę dzielono na część leczoną i kontrolną, z losowym przydziałem. Zastosowano pięć comiesięcznych zabiegów. Ocenę kliniczną prowadzili dwaj zaślepieni dermatolodzy, a materiał badano także histologicznie.

Wyniki części leczonych były korzystniejsze niż kontrolnych. Taka konstrukcja wzmacnia argument, że obserwowana poprawa wiąże się z terapią, a nie wyłącznie z naturalnym dojrzewaniem blizny. Nadal pozostaje to badanie określonego protokołu, w ograniczonej grupie. Keshk i wsp., 2025

Dlaczego różne blizny potrądzikowe wymagają różnych metod?

Zagłębienia potrądzikowe różnią się głębokością, kształtem i powiązaniem z tkankami pod spodem. Dlatego odpowiedź na tę samą terapię może być odmienna nawet na różnych obszarach jednej twarzy.

Li i wsp. przeanalizowali retrospektywnie wyniki 413 pacjentów leczonych CO₂ samodzielnie lub w połączeniu z podcinaniem blizn. Terapia łączona dawała lepsze wyniki dla blizn typu rolling i boxcar. Dla wąskich, głębokich blizn typu ice pick nie wykazano istotnej przewagi połączenia. Li i wsp., 2023

Przy planowaniu leczenia warto więc ustalić, jaki element budowy blizny ogranicza poprawę. U części pacjentów potrzebna jest przebudowa powierzchni i skóry właściwej, u innych również uwolnienie włóknistych przyczepów. Sama nazwa urządzenia nie wystarcza do zaplanowania terapii.

Czy można wspomagać regenerację po laserze?

Przegląd zwraca uwagę również na terapie wspomagające. Ich wyniki są interesujące, ale wymagają rozróżnienia między obserwacją kliniczną a doświadczeniem laboratoryjnym.

Czynniki wzrostu – obiecujące dane z ograniczeniami

Yang i wsp. porównali retrospektywnie 123 pacjentów z dojrzałymi bliznami po oparzeniu twarzy: 56 otrzymywało CO₂ z żelem zawierającym rekombinowany bydlęcy bFGF, a 67 sam laser. W grupie łączonej odnotowano korzystniejsze oceny blizn i krótsze gojenie, raportowane jako cztery zamiast siedmiu dni.

Brak randomizacji oznacza, że na różnice mogły wpływać również inne cechy pacjentów i postępowania. Wynik dotyczy konkretnego preparatu oraz wskazania. Nie uzasadnia stosowania dowolnego kosmetyku z „czynnikami wzrostu”.

Fotobiomodulacja – kierunek dalszych badań

Bueno i wsp. badali połączenie CO₂ z fotobiomodulacją na 30 szczurach. Oceniali tkankę po 7 i 28 dniach, obserwując korzystne zmiany dotyczące regeneracji i włókien macierzy w grupach terapii łączonej.

Doświadczenie nie było jednak badaniem leczenia ludzkich blizn. Nie daje podstaw do obietnicy określonego dodatkowego efektu klinicznego. Bueno i wsp., 2025

Co te badania oznaczają dla pacjenta?

Siłą publikacji Zhang i wsp. jest zestawienie mechanizmów na różnych poziomach. Jej ograniczeniem pozostaje łączenie danych z blizn, skóry zdrowej, fotouszkodzonej oraz modeli laboratoryjnych. Różnią się również parametry laserów i terminy pomiarów. Z tej pracy nie można wyprowadzić jednego optymalnego ustawienia urządzenia ani uniwersalnego procentu poprawy.

Pacjent może natomiast oczekiwać konkretnej rozmowy o celu terapii: zmniejszeniu zagłębienia, zmiękczeniu tkanki, poprawie jej ruchomości lub wyrównaniu powierzchni.

W badaniu 20 osób z dojrzałymi bliznami pooparzeniowymi najsilniej poprawiały się rzeźba i podatność blizny, a słabiej pigmentacja. Nie wykazano przy tym istotnej korelacji pomiędzy oceną kliniczną a wszystkimi analizowanymi wskaźnikami histologicznymi. Obraz pod mikroskopem i rezultat odczuwany przez pacjenta opisują różne aspekty terapii. Badanie kliniczne i histochemiczne, 2017

Jak zaplanować gojenie po laserze CO₂?

Terapia wymaga uwzględnienia czasu na regenerację. Zaczerwienienie, obrzęk i złuszczanie mogą towarzyszyć zabiegowi; możliwe są też powikłania, między innymi zaburzenia pigmentacji, infekcja i nieprawidłowe bliznowacenie.

Zakres leczenia oraz pielęgnację dobiera się podczas kwalifikacji. Szczegóły procedury opisujemy na stronie lasera frakcyjnego CO₂ na blizny.

Komentarz prof. Pawła Surowiaka

Jako lekarz medycyny estetycznej i histolog zwracam uwagę na to, że ilość kolagenu jest tylko jednym z elementów oceny tkanki. Równie istotne są układ włókien, ich relacja do pozostałych składników macierzy oraz to, jak cała struktura zachowuje się mechanicznie. Pacjent chce, aby blizna była mniej widoczna, mniej twarda albo mniej ograniczała ruch. Właśnie z tymi celami powinniśmy zestawiać wyniki badań.

W omawianej publikacji szczególnie interesujące jest spojrzenie na leczenie jako na proces przebudowy. Poszczególne etapy wymagają różnych odpowiedzi komórek. Wczesne ograniczenie sygnałów produkcji kolagenu i późniejsza odbudowa macierzy mogą być częściami tej samej odpowiedzi naprawczej. Dlatego zawsze trzeba pytać, w jakiej tkance wykonano badanie i kiedy oceniono wynik.

W praktyce zaczynamy od rozpoznania budowy blizny i ustalenia celu terapii. U części pacjentów potrzebna będzie laserowa przebudowa, u innych również podcięcie, leczenie punktowe lub uzupełnienie ubytku. Znaczenie ma także czas, który pacjent może przeznaczyć na gojenie. Dobra konsultacja powinna prowadzić do zrozumiałego planu oraz realistycznych kryteriów oceny poprawy.

Laser CO₂ jest częścią planu leczenia blizn

Badania nad laserem frakcyjnym CO₂ pomagają zrozumieć, jak można uruchomić przebudowę tkanki bliznowatej. W gabinecie kolejne pytanie brzmi: czego potrzebuje konkretna blizna, aby stała się mniej widoczna?

U jednej osoby najważniejsze będzie wygładzenie nierównej powierzchni. U innej — uwolnienie zagłębienia przytwierdzonego do głębszych tkanek, uzupełnienie ubytku albo punktowe leczenie wąskiej, głębokiej blizny. Na jednej twarzy często występuje kilka takich problemów jednocześnie.

Dlatego w Dermamed planujemy leczenie blizn z uwzględnieniem ich budowy, stanu skóry oraz możliwości odbycia rekonwalescencji. Laseroterapia może stanowić główną metodę lub jeden z etapów terapii łączonej.

Kiedy potrzebne jest podcinanie blizn?

Niektóre blizny zanikowe są utrzymywane przez włókniste pasma, które przyciągają skórę w głąb. Dotyczy to szczególnie części blizn typu rolling, nadających powierzchni skóry falisty wygląd.

W takich przypadkach lekarz może zaproponować podcinanie blizn, czyli subcyzję. Zabieg służy uwolnieniu tych pasm. Laser można następnie wykorzystać do przebudowy tkanki i poprawy jej powierzchni. Kolejność procedur ustala się indywidualnie.

Podcinanie może również poprzedzać wypełnianie zagłębień. Więcej o takim postępowaniu opisujemy w ofercie wypełniania blizn potrądzikowych i podcinania blizn.

Czy blizny można wypełniać kwasem hialuronowym?

W wybranych bliznach zanikowych częścią problemu jest ubytek objętości. Wypełnienie odpowiednio dobranym preparatem może unieść zagłębienie i zmniejszyć jego kontrast z otaczającą skórą. Przy silnym przytwierdzeniu blizny wcześniej może być potrzebne uwolnienie zrostów.

Kwalifikacja obejmuje ocenę głębokości, ruchomości i lokalizacji zmiany oraz omówienie trwałości efektu i ryzyka zabiegu. Sprawdź, kiedy rozważamy wypełnianie blizn potrądzikowych.

TCA CROSS – co można zrobić z wąskimi, głębokimi bliznami?

Drobne, ale głębokie zagłębienia typu ice pick mogą wymagać leczenia punktowego. Jedną z możliwości jest TCA CROSS, czyli miejscowe zastosowanie kwasu trójchlorooctowego w obrębie wybranych blizn w celu wywołania kontrolowanej reakcji naprawczej.

Przy mieszanych bliznach potrądzikowych metoda ta może uzupełniać laseroterapię: punktowe leczenie obejmuje wybrane zagłębienia, a laser służy poprawie struktury większego obszaru skóry.

TCA CROSS również wymaga gojenia – w miejscach aplikacji powstają strupki, a kwalifikacja uwzględnia między innymi ryzyko przebarwień. Dowiedz się więcej o TCA CROSS w leczeniu blizn potrądzikowych.

Nie masz czasu na dłuższą rekonwalescencję? Porozmawiajmy o Frax 1550

Praca, spotkania i codzienne obowiązki mają znaczenie przy planowaniu terapii. Jeżeli dłuższe gojenie po zabiegu ablacyjnym jest przeszkodą, warto rozważyć nieablacyjny laser frakcyjny 1550 nm, w tym Frax 1550.

Laser ten tworzy mikrostrefy termiczne pobudzające przebudowę skóry bez ablacyjnego odparowywania tkanki. Zwykle pozwala to ograniczyć okres widocznej rekonwalescencji w porównaniu z intensywnym zabiegiem CO₂. Nadal mogą wystąpić zaczerwienienie, obrzęk, szorstkość lub drobne złuszczanie, a ich nasilenie zależy od parametrów i indywidualnej reakcji skóry.

Krótsza rekonwalescencja może ułatwić przeprowadzenie zaplanowanej serii zabiegów. Trzeba jednak uwzględnić, że liczba sesji i możliwy zakres poprawy zależą od rodzaju blizn. Głębokie zagłębienia lub włókniste przyczepy mogą wymagać dodatkowych metod.

Sprawdź leczenie blizn nieablacyjnym laserem frakcyjnym 1550 nm w Dermamed.

Jakie inne lasery wykorzystuje się w leczeniu blizn?

Różne technologie pozwalają dobrać sposób oddziaływania do tego, co wymaga poprawy.

Laser frakcyjny CO₂ – ablacja i przebudowa termiczna

Laser frakcyjny CO₂ umożliwia ablację i termiczną przebudowę tkanki. Jego zastosowanie wymaga zaplanowania odpowiedniego czasu na gojenie. O intensywności terapii decydują parametry dobrane do zmiany i skóry pacjenta.

Laser Er:YAG – precyzyjna ablacja powierzchni

Laser frakcyjny Er:YAG ze skanerem pozwala precyzyjnie prowadzić ablację, co wykorzystuje się między innymi przy nierównościach powierzchni i krawędziach blizn. Intensywność zabiegu wpływa na przebieg rekonwalescencji.

Laser pikosekundowy – kolejna możliwość leczenia wybranych blizn

Laser pikosekundowy w trybie frakcyjnym stanowi kolejną możliwość leczenia wybranych blizn zanikowych i nierównej tekstury skóry. Kwalifikacja uwzględnia rodzaj zmian, fototyp i oczekiwany efekt.

Przegląd dostępnych technologii znajdziesz na stronie laserowego leczenia blizn w Dermamed.

Jak zacząć leczenie blizn w Dermamed?

Nie musisz samodzielnie wybierać urządzenia przed wizytą. Podczas konsultacji warto powiedzieć, które cechy blizn najbardziej przeszkadzają, jakie zabiegi były już wykonywane i ile czasu możesz przeznaczyć na gojenie.

Na tej podstawie można ustalić cel terapii, dobrać metodę lub połączenie metod oraz zaplanować ocenę efektów. Leczenie może obejmować laser CO₂, Frax 1550, inną technologię laserową, podcinanie, wypełnianie lub TCA CROSS – zależnie od rozpoznanego problemu.

Poznaj możliwości leczenia blizn w Dermamed i umów konsultację. Porozmawiajmy o planie, który uwzględni zarówno Twoją skórę, jak i Twój czas.

Data wpisu: 22.09.2026

Nadzór merytoryczny: prof. dr hab. n. med. Paweł Surowiak

Autor wpisu:

Małgorzata Kunecka
Lek. med. Małgorzata Kunecka
Lekarz medycyny estetycznej
Potrzebujesz konsultacji? Zadaj pytanie naszym ekspertom Zapytaj